﻿<title_newspaper=”Trybuna Ludu”> 
<title_article=”Gazeta w ręku działacza”> 
<author_1=””>
<author_2=””> 
<language=”pl”> 
<style=”press”>
<year="1954">
<month="6">
<date=”1954-06-09”>
<period=”d”>
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”>
Prasa wiele pisze na temat kosztów własnych. Porównując drukowane materiały z praktyką zakładów, tow. Kempa dochodzi do wniosku, że aktyw zakładowy zbyt jednostronnie ujmował sprawę, dostrzegał rezerwy obniżki kosztów wyłącznie w istniejących jeszcze przerostach personalnych. Zagadnienie staje się przedmiotem obrad komitetu partyjnego, który dochodzi do wniosku, że sporo jest jeszcze w zakładach marnotrawstwa surowca. Obecnie w zakładach tych przygotowuje się naradę aktywu partyjno - gospodarczego dla omówienia sprawy kosztów własnych. 
Nie wszyscy jednak działacze partyjni korzystają w swej codziennej pracy z publikowanych przez prasę materiałów. Jest faktem niewątpliwym, że nasz aktyw — i to nie tylko na szczeblu zakładowym, ale również i powiatowym, a nawet wojewódzkim — zbyt mało czyta, zbyt słabo korzysta z prasy. Niejednokrotnie spotykamy się z takimi zjawiskami, że aktywista szuka w gazecie wyłącznie takich materiałów, które poruszają problematykę bezpośrednio związana z jego odcinkiem pracy. Dość często np. towarzysze pracujący na terenie robotniczym nie czytają artykułów poruszających zagadnienia rolne itp. Zdarza się również, że aktywiści szukając w prasie wyłącznie pomocy dla rozwiązania praktycznych zagadnień, nie interesują się politycznymi wiadomościami z kraju i zagranicy. Często towarzysze, którzy w „spokojnym” czasie zaglądają do prasy, w okresach politycznej lub gospodarczej kampanii wymagającej szczególnej mobilizacji wysiłków, nie znajdują czasu na czytanie gazet.
Aktywista, który nie czyta gazet, lub czyta je powierzchownie i nieregularnie, nie jest w stanie właściwie rozwiązywać zadań, jakie przed nim stoją. Trudność mu sprawia ocena zjawisk, ocena związku, jaki zachodzi między rożnymi dziedzinami życia politycznego, gospodarczego i kulturalnego. Jego horyzonty polityczne nieuchronnie się zawężają. Życie go wyprzedza. Wyprzedzają go masy.
Walczymy z przejawami ciasnego praktycyzmu, które dotkliwie ciążą na pracy wielu jeszcze instancji i organizacji partyjnych. Walczymy o to, by stale podnosić poziom ideologiczny o naszych szeregów partyjnych. Pamiętajmy, że w walce tej ogromną rolę odgrywa czytelnictwo prasy. 
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
